Głębokie złuszczanie Bio peeling z Neodermy. Jak wygląda zabieg?

Od razu szczerze Wam powiem, że to najboleśniejszy zabieg, jaki mam w ofercie… Ale
spokojnie, da się przeżyć, nikt mi jeszcze z fotela nie uciekł ;) A efekty, jakie daje z nadwyżką
rekompensują bolesne chwile.

Opiszę zabieg na twarz, bo takie najczęściej wykonuję, ale zabieg może zostać zrobiony na
dowolnej „problematycznej” części ciała.

Zaczynam od oglądnięcia skóry i – jeśli tego wymaga – oczyszczenia jej manualnie (czyli:
wyciskanie). Następnie nakładam na skórę Bio­Peeling, czyli pachnącą ziołami, ciepłą, brunatną papkę. I zaczyna się najgorsze 10 minut – wcieram, wcieram, wcieram… Następnie namoczonymi wacikami delikatnie zdejmuję peeling i dezynfekuję twarz. Potem nadchodzi moment ukojenia – nakładam maskę, która łagodzi podrażnioną skórę. 20 min. relaksu z maską, po czym znów robi się niemiło – zmywam maskę. Na koniec na twarz nakładam kamuflaż. Buzia jest trochę podrażniona, ale kamuflaż całkiem nieźle to maskuje. Przed wyjściem z salonu Klientka dostaje kosmetyki, których będzie używać przez tydzień – mydełko w płynie do zmywania kamuflażu, tonik do przecierania twarzy wieczorem i rano, żel do smarowania twarzy po użyciu toniku oraz kamuflaż.

Zabieg trwa około godziny, ale tak naprawdę na Neodermę Bio­Peeling należy jednak przeznaczyć o wiele więcej czasu. Trzeba się liczyć z tym, że przez parę dni skóra będzie

podrażniona, a przez dwa dni (trzeci i czwarty po zabiegu) będzie intensywnie się złuszczać.
Przez tydzień po zabiegu należy też – to bardzo ważne! ­ – unikać słońca. Dlatego osobom
pracującym zawsze na Bio­Peeling polecam środę wieczór lub czwartek rano ­-  wtedy łuszczenie się wypada w weekend.

Bolesny, czasochłonny, męczący – ale NAPRAWDĘ wart tych wszystkich wyrzeczeń 🙂

 

Anna Kołodziejczyk

Leave A Comment

You must be logged in to post a comment.

Top