Ale fajnie, Święta coraz bliżej. Macie na pewno mnóstwo pracy w domu, w końcu wszystko trzeba wypicować, wypolerować, napiec pyszności, ubrać choinkę… Ufff, ile tego!!! Cieszę się, że mimo tego przedświątecznego szaleństwa nie zapominacie o sobie – o czym świadczy zapełniony po brzegi terminarz Dream Factory.

Lubię ten przedświąteczny okres. Klientki – zastanawiając się nad odcieniem czerwieni na paznokcie – opowiadają, jak im idą przygotowania, czym obdarują najbliższych i co upieką na świąteczny stół. Nawet Panie, których nie widziałam od kilku miesięcy wpadają, żeby złożyć życzenia. To bardzo miłe!

Leave A Comment

You must be logged in to post a comment.

Top