Niejedna z nas jest młodą, zabieganą mamą… Dlatego od czasu do czasu w Dream Factory oprócz Klientki pojawia się jej pociecha, niekoniecznie zainteresowana zabiegami, którym poddaje się mama. Ale… taka luźna godzinka to idealny moment na popołudniowy relaks i chwilę odpoczynku przed dalszymi szaleństwami. Przynajmniej tak do sprawy podszedł 3,5-letni Maciuś, który nas ostatnio odwiedził ze swoją mamą Gabrysią. Pozdrawiamy małego śpiocha 😉

Leave A Comment

You must be logged in to post a comment.

Top